Fairtrade – czyli dlaczego warto być odpowiedzialnym na zakupach

Świadomość konsumencka nad Wisłą zatacza coraz szersze kręgi. Wielu z nas podczas zakupów bierze pod uwagę już nie tylko cenę, markę czy funkcjonalność przedmiotu, ale interesuje się także „zrównoważonymi” kwestiami – miejscem jego produkcji czy śladem węglowym związanym z procesem powstania. W dzisiejszym tekście przyjrzymy się certyfikatom oznaczającym produkty wytworzone zgodnie z zasadami uczciwego handlu.

Czym jest fairtrade?

To szerokie pojęcie. Jedna z pierwszych, opracowanych przez FINE, definicji stwierdza, że uczciwy handel to: partnerstwo bazujące na dialogu, przejrzystości i szacunku, którego celem jest wyrównywanie szans w obrocie międzynarodowym. Jego wkładem w zrównoważony rozwój jest oferowanie lepszych warunków handlowych i zabezpieczenie praw obu stron transakcji. W szczególności mowa tu o producentach i pracownikach biednego Południa. Innymi słowy, chodzi o zadbanie o interesy najsłabszych – zbieraczy, rolników, lokalnych wytwórców mających niewiele do powiedzenia w starciu z siłą przetargową międzynarodowych korporacji. Patrząc z naszej uprzywilejowanej, europejskiej perspektywy często nie zdajemy sobie sprawy, że za paczką kawy, puszką herbaty czy kiścią bananów stoi praca osób, które nigdy nie będą sobie mogły pozwolić na standardowe dla nas przyjemności, jak chociażby zakupy w dyskoncie. Chodzi nie tylko o zagwarantowanie ludziom lepszej płacy, ale także bezpieczniejszych warunków pracy, zapewnienie podstawowych praw pracowniczych oraz poszanowanie środowiska naturalnego.

Główne założenia idei sprawiedliwego handlu

·        gwarancja ceny minimalnej dla producentów/farmerów/rolników/producentów;

·        premia finansowa – pula pieniędzy przeznaczona na projekty rozwojowe lokalnych społeczności np. budowę szkół, szpitali, infrastruktury;

·        demokratyczne procesy decyzyjne – rolnicy tworzą spółdzielnie i wspólnie decydują, o tym, jak zagospodarują nadwyżki finansowe;

·        stabilność dochodów poprzez podpisywanie długoterminowych kontraktów między producentami i importerami;

·        zmniejszanie znaczenia pośredników w łańcuchach logistycznych;

·        akcent na produkcję zrównoważoną – np. zakaz stosowania niektórych środków biobójczych;

·        określone standardy pracy, np. zakaz pracy nieletnich, możliwość tworzenia związków zawodowych itd.

Jak widać, Fairtrade nie skupia się na standardach przewozu i przechowywania składników – o nie z łatwością można by zadbać wykorzystując pojemniki AgriLog, AgriMax Agriplus, Maximus i inne skorzyniopalety zwrotne z tworzyw sztucznych sygnowane logo Schoeller Allibert. W procesie certyfikacji bierze się pod uwagę fundamentalne kwestie. Wiele wspomnianych punktów jest normą w demokratycznych krajach gospodarki rynkowej. Niestety, nie we wszystkich państwach standardy pracy są równie wysokie. Najbardziej tracą na tym najsłabsi – przede wszystkim mieszkańcy Afryki, Karaibów, Oceanii, Ameryki Łacińskiej, Azji i Środkowego Wschodu – którzy nie mają możliwości zmiany pracodawcy lub miejsca zamieszkania.

Różne oznaczenia fairtrade

Uczciwy handel jest szerokim i wielowątkowym pojęciem, którego zakres ewoluował od momentu powstania na przełomie lat 80’ i 90’ XX wieku. Poszczególne organizacje wchodzące w rolę strażników praw producentów i interesów Matki Natury zmieniały nieco koncepcję i podkreślały inne aspekty odpowiedzialności konsumenckiej. W chwili obecnej na świecie działa kilka oznaczeń sprawiedliwego handlu przyznawanych przez różne organizacje. Wśród najbardziej popularnych są certyfikaty m.in. Fairtrade International (więcej o niej opowiemy za chwilę), Naturaland Fair, Small Producers’ Symbol, World Fair Trade Organization, Fair For Life, czy Association for Sustainable and Trade Tourism. Istnieją także organizacje ograniczające swoje działania do konkretnych państw, np. Agri-Éthique (Francja), Agricultural Justice Project (USA) czy The TEQ (Liban). W naszym kraju najbardziej popularnym jest oznaczenie Fairtrade International.

Certyfikat Fairtrade International

Fairtrade International jest najstarszym i najbardziej rozpowszechnionym na świecie oznaczeniem tego typu. Współwłaścicielem systemu Fairtrade jest ponad 1,8 mln farmerów z państw globalnego Południa, którzy dzięki zaangażowaniu w ideę sprawiedliwego handlu mogą lepiej bronić swoich interesów. Licencjonowane produkty można rozpoznać dzięki charakterystycznemu logo – czarnej postaci ulokowanej w okrągłej ramce. Człowiek ma podniesioną rękę i znajduje się na błękitnym i zielonym tle. Pojawienie się tego znaku na produkcie oznacza, że jego wytwarzanie odbyło się z poszanowaniem standardów wymaganych przez audytora FLOCERT działającego w imieniu Fairtrade International. Obecnie na świecie jest dostępnych ponad 30 tys. produktów oznaczony logo Fairtrade – głównie chodzi o żywność, napoje, kosmetyki, ubrania i akcesoria odzieżowe. W Polsce operuje 21 firm z licencją Fairtrade, choć oczywiście produktów oznaczonych tym logo jest znacznie, znacznie więcej.

Odpowiedzialne zakupy: piłeczka po naszej stronie

Badania pokazują, że w naszym kraju świadomość zagadnienia uczciwego handlu rośnie. Wg Fundacji „Koalicja Sprawiedliwego Handlu” Fairtrade Polska, w 2021 r. 79% konsumentów widziało na produkcie oznaczenie informujące, że produkt został wykonany zgodnie z etycznymi standardami lub poszanowaniem zasad ekologii (niekoniecznie oznaczenie Fairtrade). W 2015 r. ten odsetek wyniósł 71%, a w 2011 r. 57%. Progres cieszy, ale musimy pamiętać, że sama świadomość zagadnienia i tego, że poszczególne oznaczenia wyróżniają zrównoważone produkty to za mało. Promocja oznakowania Fairtrade pozostaje w gestii organizacji odpowiadających za popularyzację idei uczciwego handlu. Od nas zależy natomiast, czy produkty z tym logo wylądują w naszym koszyku. Samo kojarzenie zagadnienia Fairtrade nie wystarczy. Potrzeba jeszcze decyzji zakupowej. Wyroby oznaczone sprawiedliwym certyfikatem mogą okazać się droższe z uwagi na koszty związane z procesem certyfikacji. Wysupłanie z portfela nieco większej sumy można potraktować jako inwestycję lepszą przyszłość osób, które miały nieco mniej szczęścia niż my.


 

Powrót do strony głównej

Pozostań z nami w kontakcie

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!